AI nie nauczy się czułości. Na przykładzie muzyki komponowanej przez Hanię Rani jasno widac dlaczego.
Sztuczna inteligencja bez trudu naśladuje formę. Czułość wobec drugiego człowieka i troska o to, co w ludzkim doświadczeniu naprawdę istotne, wciąż pozostają poza jej zasięgiem.
Sztuczna inteligencja potrafi naśladować formę. Czułość artysty wobec człowieka i troska o istotę ludzkiego doświadczenia pozostają jednak poza jej zasięgiem.
Czy AI będzie kiedyś zdolne w pełni doświadczyć conditio humana? To pytanie, na które nadal nie znamy odpowiedzi.
Muzyka polskiej pianistki i kompozytorki Hani Rani podsuwa ciekawy sposób myślenia o magii w sztuce. Według niej magia rodzi się z czułości, jaką artysta okazuje innym ludziom. Źródłem tej więzi są empatia, emocjonalna wrażliwość i umiejętność dostrzegania doświadczeń drugiego człowieka.
Właśnie tutaj przebiega zasadnicza granica między sztuką tworzoną przez człowieka a treściami generowanymi przez sztuczną inteligencję. Przyjrzyjmy się tej różnicy oraz temu, jak czułość artysty wpływa na doświadczenie odbiorcy.



Niektórzy melomani zarzucają jej muzyce powierzchowność, pretensjonalność i brak muzycznej treści. Nie tym chcę się jednak zajmować. Dla mnie jej muzyka jest nośnikiem ogromnej czułości wobec innych ludzi. Właśnie ta cecha nadaje twórczości Rani rangę zjawiska artystycznego.
Słyszę w niej kompozycyjną dojrzałość i nowy język, który łączy monumentalność współczesnego brzmienia z kruchością, ciszą i niezwykłą siłą. Słyszę także niemal nabożny szacunek dla samego rzemiosła.
U podstaw myślenia Hani Rani o magii w sztuce leży przekonanie o niezwykłej sile ludzkich emocji. Artysta potrafi doznać uczuć wspólnych wielu ludziom i stworzyć intymną więź z odbiorcą.
Czułość oznacza tutaj prawdziwe zainteresowanie ludzkim doświadczeniem. To zdolność do empatii, współodczuwania oraz uchwycenia emocji w muzyce, obrazie czy słowie.
Sztuczna inteligencja może odtworzyć formę takiego doświadczenia, ale sama go nie przeżywa. Nie zna troski, straty, zachwytu ani bliskości. Rozpoznaje ich ślady zapisane w danych.
Twórczość każdego artysty jest osobista. Powstaje z jego perspektywy, doświadczeń, wspomnień i sposobu rozumienia świata.
AI generuje obrazy, teksty i muzykę na podstawie danych oraz rozpoznanych w nich zależności. Nie ma jednak własnej biografii ani subiektywnego doświadczenia, które mogłoby nadać pracy osobisty punkt widzenia.
Czułość wobec innych ludzi zostawia w sztuce szczególny ślad. To dzięki niej dzieło może być jednocześnie bardzo osobiste i zrozumiałe dla kogoś, kto żyje w zupełnie innym miejscu oraz czasie.
Czułość wyrasta z empatii — zdolności do rozumienia doświadczeń innych ludzi i emocjonalnego zbliżenia się do nich.
Empatia buduje pomost między artystą a odbiorcą. Pozwala stworzyć wspólne przeżycie, które przekracza granice języka, kultury i czasu.
Sztuczna inteligencja może przekonująco naśladować zachowania oraz język kojarzone z empatią. Nie stoi jednak za nimi rzeczywiste współodczuwanie, z którego rodzi się znacząca sztuka.
W procesie twórczym pojawiają się momenty intuicji, olśnienia i przypadku. Artysta podejmuje decyzje, których nie zawsze potrafi logicznie wyjaśnić. Czasem dopiero nieoczekiwany dźwięk, gest lub błąd prowadzi go do właściwego rozwiązania.
Na tym również polega magia sztuki. Twórczy wybór wynika z osobistej wrażliwości oraz emocjonalnego stosunku artysty do świata.
AI pracuje na podstawie danych, modeli i rozpoznanych zależności. Może wygenerować zaskakujący rezultat, ale nie doświadcza olśnienia ani nie przypisuje odkryciu osobistego znaczenia.
Artyści tworzą wewnątrz określonej kultury, historii i rzeczywistości społecznej. Reagują na problemy swoich czasów i mierzą się ze złożonością ludzkiego życia.
Wplatają w dzieła znaczenia, symbole oraz odniesienia, które zapraszają odbiorców do szerszej rozmowy. Ich twórczość może wynikać z pamięci rodzinnej, doświadczenia wspólnoty, sytuacji politycznej albo osobistej straty.
Sztuczna inteligencja potrafi rozpoznawać i wykorzystywać takie odniesienia. Trudniej jej jednak zrozumieć ich przeżywane znaczenie. Czym innym jest wiedza o tym, gdzie pojawia się dany symbol, a czym innym rozumienie, dlaczego jest ważny dla ludzi.
Każde dzieło stworzone przez człowieka nosi ślad jego indywidualności. W muzyce może nim być sposób prowadzenia frazy, chwila ciszy albo niedoskonałość wykonania. W obrazie – gest ręki. W tekście – rytm zdania i wybór jednego słowa spośród wielu możliwych.
AI potrafi łączyć istniejące wzorce i style w nowe konfiguracje. Za tymi wyborami nie stoi jednak indywidualne życie, własne wspomnienia ani osobista relacja ze światem.
Autentyczność sztuki bierze się również z wiedzy o tym, kto i dlaczego coś stworzył. Dzieło jest częścią czyjegoś doświadczenia, a nie wyłącznie końcowym rezultatem procesu.
Sposób, w jaki Hania Rani mówi o magii, pomaga uchwycić różnicę między twórczością człowieka a możliwościami sztucznej inteligencji.
AI może osiągać techniczną precyzję i generować rezultaty przypominające dzieła artystyczne. Nie potrafi jednak odtworzyć czułości artysty wobec człowieka, ponieważ sama niczego nie czuje i o nikogo się nie troszczy.
Sztuka wyrasta z empatii, emocji, subiektywnego doświadczenia i intuicji. To one budują więź pomiędzy twórcą a odbiorcą. Czułość wnosi do dzieła życie i sprawia, że może stać się osobistym, poruszającym doświadczeniem.
Właśnie w tej relacji, pomiędzy jednym człowiekiem a drugim, rodzi się magia.

He brings over 15 years of experience in guiding brands toward impactful market shaping communications.

Masz pytanie lub mierzysz się z wymagającym wyzwaniem marketingowym? Zadzwoń albo napisz do nas.
Chrobrego 12
50-254 Wrocław
estera@screens.agency
+48 601 339 706